Szukaj
  • edukosmetologia

Przebarwienia cd.

Było już wcześniej o przebarwieniach pozapalnych zewnątrzpochodnych.

W tamtym przypadku klientka przez wiele lat uprawiała "ręczne robótki", tzn. wyciskała i rozdrapywała wykwity skórne o charakterze trądzikowym. Mówiąc w żołnierskich słowach - sama sobie winna.


Dzisiaj przypadek zupełnie inny.

Bardzo młoda osóbka (13 letnia prześliczna, ale bardzo smutna dziewczyna, chorująca od 1 dnia życia na AZS (atopowe zapalenie skóry).

Na zdjęciu przebarwienia pozapalne, które ma na rękach, wywołane chorobą skóry, czyli przebarwienia wewnątrzpochodne (endogenne).


Pokazuję je Wam na zdjęciu w świetle widzialnym, a nie w świetle lampy Wooda, bo zdjęcie wyszło mi bardzo słabej jakości (jak to ze zdjęciami fluorescencji w lampie Wooda bywa).


Co w takiej sytuacji może zrobić kosmetolog?


Może ułożyć dobrą pielęgnację domową, opowiedzieć o chorobie (tak, tak często sami chorzy nie znają "swojej" choroby, nauczyć dobrych nawyków pielęgnacyjnych (np. w jaki sposób się myć (sic!), bo tego też nie wiedzą, a "woda boli" (to cytat) i wykrzesać z siebie ocean empatii i wsparcia.


Tak właśnie wyobrażam sobie zachowanie odpowiedzialnego kosmetologa - elementy psychologii w naszym zawodzie to podstawa :).


PS. Jeśli mogłabym też przekazać pewną sugestię - pomstowanie na lekarzy w takiej sytuacji, że "tylko sterydy", że "nie mają czasu" dla pacjenta itp. itd. nie jest zbyt profesjonalne.


Małgorzata Krzykowska


0 wyświetlenia