Szukaj
  • edukosmetologia

Przebarwienia...

PIH (postinflammatory hiperpigmentation), czyli przebarwienia pozapalne.


Tym razem na zdjęciu hiperpigmentacja pozapalna widoczna w świetle lampy Wooda (przypominam, że lampa Wooda to urządzenie, które emituje promieniowanie ultrafioletowe A (UVA), o długości fali około 365 nm i które jest bardzo przydatne w diagnostyce kosmetologicznej przebarwień).


Przebarwienia pozapalne, jak sama nazwa wskazuje wywoływane są przez różne procesy zapalne zachodzące w skórze. Takie procesy zapalne mają tez różne podłoże, które zasadniczo dzielimy na wewnątrzpochodne lub zewnątrzpochodne.


Wewnątrzpochodne to najczęściej po prostu choroby skóry, takie jak trądzik, AZS, czy łuszczyca (i kilka innych).


Zewnątrzpochodne przyczyny to wszelkiego rodzaju uszkodzenia skóry np. w wyniku peelingu chemicznego (uważajcie na TCA, które ma w tym względzie szczególnie złą prasę) lub laseroterapii, ale także oparzenia skóry, czy ukąszenia przez owady.


Do moich "ulubionych" przebarwień pozapalnych należą te, których przyczyną jest wyciskanie wygniatanie, czy zdrapywanie wykwitów skórnych o charakterze trądzikowym. Na takie ślady niektórzy pracują miesiącami, a nawet latami...


Róznicowanie przebarwień w praktyce kosmetologa jest bardzo ważne po to, aby zastosować właściwe substancje aktywne w terapii gabinetowej.

Oczywiście, o tym Jak odróżnić przebarwienia pozapalne od pozostałych zmian hiperpigmetacyjnych dzięki badaniu lampą Wooda mówimy na szkoleniach z diagnostyki skóry :).


Małgorzata Krzykowska




111 wyświetlenia